naukiscisle
Odpowiedź jest, niestety, twierdząca. [...] W artykule tym pojęć zaczerpniętych z nauk ścisłych i matematyki używam w sposób, którego nie potraktowałby poważnie żaden przyrodoznawca czy matematyk [...]. [Innymi słowy], z pełną świadomością napisałem artykuł, który w oczach każdego kompetentnego fizyka czy matematyka byłby po prostu wygłupem. Okazało się, że wydawcy bez cienia poczucia dyskomfortu wydrukowali tekst poświęcony fizyce kwantowej, nie czyniąc sobie trudu, by swoją decyzję skonsultować z jakimkolwiek specjalistą w tej dziedzinie"2. Tekst Sokala był pastiszem skompilowanym z cytatów zaczerpniętych z dzieł francuskich luminarzy postmodernizmu: Deleuze'a, Derridy, Guattariego, Irygaray Lacana, Latoura, Lyotarda, Serresa i Virilio; cytatów absurdalnych, ale autentycznych. Artykuł zapewne nie zostałby przyjęty do druku, gdyby cytaty te nie miały służyć uzasadnieniu tak miłych uchu redaktorów tez, że u podłoża „realności fizycznej" leżą „społeczne i lingwistyczne konstrukcje", że nauka, a nawet wartość pi czy stałej grawitacyjnej, jest zdeterminowana kulturowo. Zart Sokala był celnym atakiem wymierzonym w „kulturę pomo" postmodernistyczną formację intelektualną dominującą w wielu kręgach humanistycznych.